Dlaczego mężczyźni kłamią?

Pochyliłem się nad tym i w rzetelny sposób, postanowiłem wyjaśnić problem. Dlaczego mężczyźni kłamią?

man

Sprawa dotyczy całego rodzaju męskiego, jednak jest w tym sporo prywaty. Wszystko to, inspirowane jest słowami mojej mamy:
– Ciągle kłamiesz, dokładnie jak twój ojciec.

W pierwszej kolejności, wydawać by się mogło, że sprawa naturę ma bardziej genetyczną, aniżeli płciową, jednak wystarczy wpisać fazę „mężczyźni kłamią” w wyszukiwarkę internetową, a okazuje się, że to grubsza afera.

Na początek, zadajmy sobie pytanie, wyjątkowo zresztą banalne:
-Czy wszyscy mężczyźni kłamią?

Oczywiście, że tak. Jeśli jakiś mężczyzna w waszym towarzystwie twierdzi, że jest inaczej, to albo kłamie, albo nie jest prawdziwym mężczyzną. Ewentualnie, może być też mężczyzną gorszego sortu. Cokolwiek to znaczy.

To było zbyt proste. Prawdziwe pytanie powinno brzmieć- Dlaczego wszyscy mężczyźni kłamią? A oto wyjaśnienie.

Tradycja męskiego kłamstwa sięga już czasów prehistorycznych. Podobno, pierwszy kręgowiec, który wyszedł na chwilę na ląd (Jarosław Kaczyński), był mężczyzną, a kiedy wrócił do swojej rodziny, to stwierdził, że na lądzie było nawet spoko, ale jedzenie nie było tak dobre jak u teściowej. Być może, gdyby wtedy na tym kłamstwie został przyłapany, ewolucja nigdy by nie doprowadziła do powstania człowieka, a co za tym idzie, Sylvester Stallone nigdy nie zacząłby grać w komediach.

Niestety, brakuje dowodów potwierdzających tamte wydarzenia, a ja nie mam rządowego poparcia, by zrobić objazdowy cyrk śledczy, który szukałby potwierdzenia tych bzdur. Zajmijmy się zatem wydarzeniami późniejszymi. To w nich szukać należy przyczyny ciągłego męskiego kłamstwa. Już w czasach starożytnych, to głównie mężczyźni brali udział w życiu publicznym, a te, jak wiadomo, wymaga rozwiniętych zdolności dyplomatycznych. A wśród wszelkich zdolności dyplomatycznych, kłamstwo klasyfikowane jest najwyżej w kategorii użyteczności. Drobne kłamstwa sprawiają, że żyje się nam lepiej, atmosfera sprzyja biesiadowaniu, a i łatwiej podejmuje się szereg odważnych decyzji.

Mężczyźni od zawsze narażeni byli na spotkania towarzyskie, chroniąc w ten sposób swoje kobiety, które mogły zostać w domu i zajmować się swoimi prawdziwymi pasjami- utrzymaniem domu w czystości. Podczas gdy kobieta mogła cieszyć się swoją domową strefą komfortu, odważny i rycerski mężczyzna, na swoje barki brał odpowiedzialne i trudne zadania-spotykanie się z innymi mężczyznami, niejednokrotnie w karczmach, a wszystko po to, aby kształtować lepszą rzeczywistość. Bez umiejętności opowiadania nieprawdy bądź tylko półprawdy, albo też zatajania pewnych faktów, nie udałoby się wprowadzić cywilizacji ludzkiej na drogę postępu. Przykład? Wyobraźcie sobie, że przenosicie się w czasie, powiedzmy, że do czwartego tysiąclecia przed naszą erą i znajdujecie się w Mezopotamii (bo czemuż by nie?). Kolega spędza długie godziny, na testowaniu nowego sposobu transportu, bez większych sukcesów. Pierwsza konstrukcja ma wygląd trójkąta i okazuje się być totalną porażką. Gdybyście byli szczerzy, powiedzielibyście to co myślicie:

– Wiesz co, stary? Ten twój pomysł na transport się nie uda. Odpuść sobie i wracaj do roboty. Do uczciwej roboty.

Ale to w końcu kolega. A i do tego bardzo się stara. Trzeba by go jakoś pocieszyć, jakiś coaching zrobić, bo jeszcze się chłopak załamie:

– Wiesz co? To nie działa, ale próbuj dalej. Kiedyś w końcu ci się uda. Wiesz jak jest- fortuna kołem się toczy!
– Kołem, powiadasz…

Rozumiecie już o co chodzi? Ten świat zbudowany jest na kłamstwie. Fundamenty ludzkości to zbrojeniowe pręty bujdy zalane betonem produkcji firmy „Gówno Prawda”, a mężczyźni nieco wcześniej pojęli reguły tej gry. Nie, żeby byli bardziej zdolni, oni szybciej zaczęli.

Oczywiście, płeć piękna również kłamie. Wielki wpływ na to miała emancypacja kobiet, kiedy zaczęły brać czynny udział w życiu społecznym. Jak to często bywa, postanowiły na tym polu rywalizować z mężczyznami. Niestety, ale pod tym względem, męski sort, był już znacznie bardziej rozwinięty. Gdy kobiece kłamstwo było na etapie braci Lumière, mężczyźni wymyślili Monty Pythona. Stąd bierze się brak zgody kobiet na męskie kłamstwo. Kobiety zazdroszczą. Mężczyzna potrafi opowiadać bzdury ze znacznie większą finezją oraz przywiązaniem do szczegółów, które nigdy nie miały miejsca. Niejednokrotnie zdarza się, że mężczyźni sami wierzą w swoje kłamstwa, stąd tak częsta brawura w ich zachowaniu. Prawdą jest, że kłamstwo ma krótkie nogi, jednak w przypadku mężczyzn, te nogi są wyjątkowo zgrabne i zakończone jędrnymi pośladkami.

A współcześnie? Dlaczego mężczyźni wciąż kłamią, pomimo tego, że nie muszą? Nie muszą przecież uczestniczyć w życiu towarzyskim, nie muszą pracować, bo mogą to robić kobiety. Wszystko się wyrównało, mężczyzna nie musi już uciekać do kłamstwa. Dlaczego więc to robi?

Bo może.

Jestem, który nie jestem tak do końca.

One comment: On Dlaczego mężczyźni kłamią?

Dodaj komentarz:

Twój email nie będzie widoczny.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Site Footer

Sliding Sidebar

Close