Doskonałe Życie – Czyli Historie Biurowe Odc. 92

Odcinek 92 – Kto tu rządzi?

Historie biurowe toczą się w polskim oddziale międzynarodowej firmy. Oddział ten jest nazywany Centrum Doskonałości, tak więc wszystko w nim musi być doskonałe.

Plotki, ploteczki i inne półprawdy wygłaszane przez kolegów z pracy podczas przerw na kawę czy papierosa, to najlepsza część mojej pracy. Na piętrze pracuje ze mną prawie sto osób, wszystkie znają się mniej lub bardziej i w mniejszym czy większym stopniu, weszły sobie w drogę. Nie mówię nawet o ludziach zatrudnionych na innych piętrach. Dlatego właśnie wygłaszanie fałszywych świadectw na temat współpracowników to taka nasza sympatyczna interpersonalna gra korporacyjna.

– Marta podobno puściła się z jakąś szychą z amerykańskiego oddziału – powiedział Przemek zaciągając się papierosem.

– Jak? Kiedy? – dopytywałem.

– Jak? Tego to nie wiem, pewnie na pieska. Wiem kiedy. Jak tu przyjechali w zeszłym tygodniu na swoją inspekcję i potem poszli na drinki z pracownikami. Nas nie zaprosili.

– A wiecie, że podobno Krzysiek odchodzi z firmy – zmieniła temat Bożena. – I co ciekawe, nie odchodzi do konkurencji po drugiej stronie ulicy, tylko rzuca korpo na stałe.

– I co on będzie robił? – spytał Przemek.

– Jedzie do Indii uczyć się jogi. Potem będzie prowadził zajęcia.

– Pozwól, że doprecyzuję: z czego będzie się utrzymywał?

– Właśnie z tego – wyjaśniała Bożena. – Zdziwiłbyś się ilu ludzi chce za to płacić.

– Nie wiem co robimy źle – skwitowałem.

Po piętnastu bardzo produktywnych minutach, trzeba było wrócić do pracy. Weszliśmy do windy i poprawiliśmy humor reszcie podróżujących, rozsiewając w maleńkim pomieszczeniu zapach fajek. Po kilku sekundach ciszy, przypomniało mi się coś ważnego i zwróciłem się do towarzyszy:

– A właśnie chciałem wam coś powiedzieć jeszcze. Agniesia od niedawna zarządza projektem, podobno jakimś ważnym i spytała mnie, czy mam jakiś wzór planu, bo musi zrobić, a jeszcze nigdy tego nie widziała. Kurwa, dwunastu projekt managerów na metr kwadratowy w firmie, a my dajemy projekty tej idiotce. Super.

Przemek i Bożena zaczęli się śmiać. Wszystko przerwał głos stojącej w rogu windy kobiety.

– Wiecie, że mówienie takich rzeczy o kolegach, zwłaszcza w windzie, jest niezgodne z polityką firmy? Kto jest waszym przełożonym? – powiedziała i patrzyła na nas chłodno.

Winda zatrzymała się, wszyscy inni wyszli i zostaliśmy sami z kobietą o mroźnym spojrzeniu.

– Słyszycie to? – zapytałem. – Jesteśmy u pani.

Podałem jej namiary na Karola i dodałem:

– Powodzenia.

Za długo pracuję w tej firmie, aby przejmować się takimi sprawami. Wróciłem do monitora i kontynuowałem wgapianie się w Excela przez kilka godzin i częstymi przerwami na kawę, fajkę i pudelka. Gdy wybiła siedemnasta pożegnałem się i poszedłem do domu. Przemek ruszył za mną. Zawsze wychodził o tej porze co ja. Uważał, że to sprawia, że się przyjaźnimy.
W windzie spotkaliśmy nasza znajomą. Wzrok miała nieco mniej mroźny, bardziej zrezygnowany.

– I jak się udał donosik? – spytałem uprzejmie.

– Bardzo śmieszne – odpowiedziała. – Zgłosiłam do twojego przełożonego, on powiedział, że owszem, jest oficjalnie twoim szefem, ale teraz jesteś dedykowany w stu procentach do projektu i tam odpowiadasz przed kierownikiem. Kierownik projektu powiedział, że tak, odpowiada za ciebie, ale tylko projektowo i tutaj jest bez zarzutów, a całe zarządzanie zasobami ludzkimi jest po stronie zarządzających departamentem w Londynie. A tam powiedzieli, że nie wnikają w nasze lokalne sprawy.

Pokiwałem głową i spytałem.

– Rozumiem, że jesteś tutaj od niedawna?

Winda zatrzymała się na parterze i Pani Donosicielka opuściła biuro stukając głośno obcasami.

– Kolejny raz zagmatwana struktura organizacyjna uratowała ci tyłek – podsumował Przemek.

– Martwi mnie tylko jedno. Że oni użyją tych samych argumentów, kiedy przyjdę spytać po podwyżkę – zakończyłem.

Czy Bohater dostanie podwyżkę? Czy Krzysiek zrobi karierę jako jogin? Czy lubisz donosić na kolegów? Czy wiesz, kto jest twoim szefem? Czytaj kolejny odcinek.

A poprzedni odcinek jest tutaj

Jestem, który nie jestem tak do końca.

One comment: On Doskonałe Życie – Czyli Historie Biurowe Odc. 92

Dodaj komentarz:

Twój email nie będzie widoczny.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Site Footer

Sliding Sidebar

Close