Garść przydatnych i szczerych porad na nowy rok

Przy dźwiękach petard i poczuciu wyniszczającego kaca weszliśmy w rok 2016. Dla większości z nas oznacza to przynajmniej kilka tygodniu oszukiwania siebie i bliskich, że pracujemy na sobą i dążymy do realizacji jakichś z góry skazanych na porażkę postanowień. Aby ułatwić wam przebrnięcie przez ten okres, nasz doradca postanowił udzielić odpowiedzi na nadesłane przez Was pytania. Wszystko to, aby żyło się lepiej.

SplitShire-2193

 

Jak dobrze wyglądać nago?
Od kilku lat nie jeździliśmy z mężem nigdzie na wakacje. A to dzieci, a to kłopoty w pracy, a to sądowy zakaz opuszczania kraju- te drobne rzeczy nie pozwalały nam na wymarzony urlop. Tego roku to się zmieni i już za kilka miesięcy wypoczywać będziemy na ciepłych plażach Dominikany. Stąd moje pytania- co zrobić, aby dobrze prezentować się w skromnym stroju kąpielowym i bez niego?
Mariola, lat 43

-Droga Mariolu, na początek winszuję wejścia w nowy rok z ciekawymi planami. Podróże to jedno z najczęściej porzucanych postanowień noworocznych. Ale oczywiście Ty wierzysz, że w Twoim przypadku będzie inaczej i uda Ci się je zrealizować. Raz jeszcze winszuję. Wracając do pytania. Aby dobrze wyglądać bez ubrania, trzeba też dobrze wyglądać w ubraniu. Jeżeli w jeansach i swetrze wyglądasz grubo, a Twoje nogi wydają się być niezgrabne w krótkiej spódniczce, oznacza to, że jesteś gruba, a Twoje nogi będą tak samo niezgrabne bez spódniczki. Być może słyszałaś w życiu opinie, że ta bluzka pogrubia Cię optycznie, ale uwierz mi- nic nie pogrubia tak, jak warstwa tłuszczu opinająca Twój brzuch.
Może warto zawczasu pomyśleć o zmianie miejsca wypoczynku na kraje arabskie? Plażowa moda w tych krajach zapewnia większą anonimowość, a co za tym idzie zwiększa poczucie komfortu.

Jak zrzucić dodatkowe kilogramy, które nagromadziły się w okresie świątecznym?
Posiadam liczną, wielopokoleniową rodzinę. Każdego roku na święta odbywa się u mnie w domu prawdziwy zjazd rodzinny, a jak zjazd rodzinny to wiadomo- kłótnie, spory, wyciąganie trupów z szafy, ale i biesiadowanie i ucztowanie do samego rana. Święta minęły, rodzina pojechała, a pozostał niesmak, poczucie beznadziei i wstydu oraz dodatkowe kilogramy. Postanowiłam coś z tym zrobić, niestety nie wiem jak się za to zabrać, proszę o pomoc.
Grażyna, lat 51

-Grażyno, kilkukrotnie już pisałem o tym, że posiadanie rodziny nie jest najlepszym rozwiązaniem, niestety widzę, że w przypadku niektórych osób, powiedzenie „Jak grochem o ścianę” pasuje jak ulał. Jeżeli już wzięłaś na siebie ten ciężar, musisz pamiętać, że przed rodziną i konsekwencjami jej posiadania nie da się uciec. Nadwaga wymieniana jest na trzecim miejscu wśród najgorszych skutków posiadania rodziny, ustępuje miejsca jedynie chorobie wieńcowej i aresztowi domowemu, wyprzeda natomiast nerczycę.
Bardzo trudno jest leczyć nadwagę, zwłaszcza będąc w Twoim wieku. Gdy przekracza się pięćdziesiątkę, metabolizm nie działa już tak jak u młodej dziewczyny, która może jeść kebaba o trzeciej w nocy, a nad ranem dalej wyglądać świeżo i lekko (kokaina zażywana w toalecie nie ma tu nic do rzeczy). W Twoim przypadku można stosować działania, które mają na celu oszukanie rodziny i całego systemu. Najlepiej sprawdza się angina ropna. Jest to nic więcej jak potoczna nazwa zapalenia migdałków podniebnych i błony śluzowej gardła, wywołanego przez paciorkowce hemolizujące z grupy A. Wśród objawów anginy są między innymi utrata apetytu i silny ból gardła uniemożliwiający przełykanie. Dlatego gorąco polecam zarazić się anginą na święta, dzięki czemu nie będziesz miała problemu z dodatkowymi kilogramami, a i może część rodziny postanowi nie odwiedzać Cię, co zapewni Ci spokój, tak potrzebny przy rekonwalescencji. Najlepiej zarazić się anginą przebywając wśród dzieci, te jak wiadomo są największymi siedliskami bakterii, zaraz po misie na wodę święconą, która jest w Twoim kościele (każdy tam wkłada brudne łapy).

Czy jechać na urlop do krajów arabskich?
Wspólnie z kolegami chcielibyśmy pojechać na urlop w jakieś egzotyczne miejsce. Niestety, nasz pierwszy i naturalny wybór odpada, gdyż port lotniczy w Radomiu ciągle jeszcze nie obsługuje lotów, toteż wybór padł na kraje arabskie. Czy jest tam bezpiecznie? W co się wyposażyć na podróż?
Marcin, lat 28

-Szanowny Marcinie, moja odpowiedź brzmi- zdecydowanie jechać. Jedyne w co trzeba się wyposażyć to dobry humor oraz gotowość do trzykrotnego wypowiedzenia słów „Nie ma boga prócz Allaha, a Mahomet jest jego Prorokiem”.
O plusach ze spędzania tam urlopu pisałem już wcześniej, zwłaszcza o tych dla kobiet. Jest ich jest jednak zdecydowanie więcej. Przede wszystkim ciekawe podejście do spożywania alkoholu sprawi, że otwierając piwko poczujesz się znowu jak nastolatek, który chowa się przed rodzicami. Ja sam dałbym każde pieniądze świata za to, aby znowu poczuć się jakbym miał szesnaście lat.
Pamiętać należy oczywiście również o tych mniej pozytywnych aspektach- porwania, egzekucje, zamachy i ogólne łamanie praw człowieka. Jeśli będziesz ofiarą lub świadkiem jednego z powyższych, musisz pamiętać o tym, że nie jesteś bezbronny- zawsze możesz wystawić negatywną opinię na TripAdvisor.com.

Jak napisać książkę?
Zupełnie nieświadomie dołączyłem na Facebooku do grupy „Napiszę książkę w 2016 roku”. Nie znam się tak bardzo na tym portalu, nie wiem jak się z niej wypisać. Musze napisać książkę, jak to zrobić? Dodam, że nie jestem całkowitym nowicjuszem, jak byłem młodszy to często pisałem wiersze i historie miłosne, a moja mama mówiła mi, że mam talent. Załączam również opowiadanie, które moim zdaniem idealnie może rozwinąć się w powieść.
Wojtek, lat 21

-Wojtku, dziękuję za list. Dziękuję również za przesłanie opowiadania. Przeczytałem je całe i niestety nie mam dobrych wieści- Twoja mama kłamała. Jesteś całkowicie pozbawiony talentu, nie ma oczywiście w tym nic złego. Ja również nie przejawiam żadnych talentów, a radzę sobie znakomicie. Martwi mnie coś innego- które narkotyki podpowiedział Ci, że napisanie opowiadania o poszukiwaniu własnej drogi życiowej mając dwadzieścia jeden lat będzie dobrym pomysłem? I co ważniejsze- skąd przyszło Ci do głowy, że znajdzie się ktoś, kto zechce to czytać?
Nie zrozum mnie źle, nie oznacza to, że nie uda Ci się zapisać złotymi zgłoskami w historii literatury. Powiem więcej, uważam, że masz znakomitą szansę aby to zrobić. Najlepiej zrobisz to nie pisząc już nigdy więcej nic poza SMS-ami.

Jak żyć?
Ostatni rok nie był najlepszy w moim wykonaniu. Żona zostawiła mnie dla sąsiada. Zwolnili mnie z pracy, zastępując mnie aplikacją na smartfony. Dzieci, które uznawałem za swoje, okazały się być dziećmi mojego brata, który uprawiał seks z moją żoną przez cały okres mojego małżeństwa. Wszystkie pieniądze, które miałem zainwestowałem w nowo powstały fundusz inwestycyjny, który okazał się być piramida finansową wymyśloną przez gimnazjalistów. Moi rodzice zmarli w wigilię, zatruwszy się przygotowanym przeze mnie barszczem, a ostatnie słowa mojego ojca brzmiały „to wszystko twoja wina, kutasiarzu”. Mój pies uciekł do lasu i wolał zamarznąć niż oglądać razem ze mną nowe odcinki „Szkoły”. Na domiar tego wszystkiego, tuż przed sylwestrem dowiedziałem się, że mam raka jajników, a jestem facetem. Jak żyć?
Janusz, lat 50

-Januszu, próbowałeś jogi?

Jak zagadać do dziewczyny?
Mam już dość bycia sam. Wszyscy znajomi i nieznajomi śmieją się ze mnie, twierdzą, że jestem gejem, maminsynkiem, wytykają mi, że całe życiu mieszkałem z mamą i kotem. Mówią, że w moim wieku, to jak się nie ma dziewczyny to jest się jakiś felerny. A ja nie czuję, że jestem felerny, wręcz przeciwnie, jestem z tego lepszego sortu, tylko nigdy nie miałem śmiałości do kobiet. Jak to zmienić?
Jarek, lat 66

-Jarku, zastanawia nas jedna rzecz- po co Ci kobieta w Twoim wieku, jak nie wiedziałeś co z nią robić za młodu, to teraz fantazji Ci nie przybędzie. Po co Ci to? Nie lepiej mieć spokój na stare lata? Zresztą, pamiętaj, że jak zamieszkasz z kobietą, to ona może mieć Ci za złe nocne wizyty kolegów z pracy, jak i przesiadywanie po nocach poza domem. Jeżeli jednak zdecydujesz się na ten krok, to najważniejsza jest szczerość i odwaga. Zapomnij zatem o całym swoim dotychczasowym dorobku i życiu i chociaż raz weź odpowiedzialność za swoje czyny. Jeżeli dostaniesz kosza to pamiętaj- nie możesz zmusić wszystkich do miłości i podziwu. Każdy człowiek jest inny.

To tyle na dzisiaj. Czekam na Wasze listy pod adresem: jakubpaz@swobodnie.eu

Tutaj przeczytasz wywiad ze mną.

Dodaj komentarz:

Twój email nie będzie widoczny.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Site Footer

Sliding Sidebar

Close