Resztki Logiki: Depresja kontra biegunka

Resztki Logiki to wyrwane z kontekstu przemyślenia dotyczące wszystkiego. Krótkie i bez sensu. Ale moje. Dziś o różnicy pomiędzy depresją a biegunką. Depresja i biegunka mają ze sobą wiele wspólnego. Podobno jedno i drugie może być wywołane nieodpowiednim jedzeniem. Tego nie wiem na sto procent, wiem na pewno, że jedno i drugie trudno zatrzymać siłą woli. I w jednym i w drugim przypadku tejże woli brakuje i odechciewa się żyć. Podstawowa różnica jest taka, i powołuję się tutaj na własne

Czytaj całość

Pocztówka z Końca Świata

Ostatnimi czasy mam dziwne wrażenie, jakbym siedział sobie samotnie na szczycie góry i z zaciekawieniem obserwował odbywający się u jej podnóża spektakl końca świata. Spektakl nie najgorszy, co tylko dołuje mnie bardziej niż zwykle, albowiem w mojej samotności nie ma komu przynieść mi prażonej kukurydzy. Sam nie wstanę, nie ma bata – jeszcze mógłbym coś przegapić. Gdybym wierzył mediom, czy tym bardziej starodawnym, czy tym społecznościowym, dałbym się przekonać, że świat podzielił się na kilka walczących ze sobą frakcji. Wystarczy

Czytaj całość

Pamiętnik z urlopu

Urlop. Ten szczególny czas w roku, gdy bez najmniejszych protestów zezwalam innym ludziom na okradanie mnie z moich ciężko zarobionych pieniędzy. Z wywołanym słońcem uśmiechem na ustach zwiedzam miejsca, które w zasadzie w ogóle mnie nie interesują i wdaję się w rozmowy z postaciami, których już nigdy w życiu nie zobaczę. Pamiętnik z urlopu zawiera wszystko o czym pomyślałem podczas tego czasu, a co chciałbym zatrzymać przy sobie. Wyjaśnienie Podobno niemodnym jest dzisiaj mówienie o sobie jako o turyście, turysta

Czytaj całość

Kawa o smaku porannych mdłości, czyli pochwała strefy komfortu

Strefa komfortu. Dziesięć lat temu pewna osoba opuściła ją w spektakularny sposób i nic już nigdy nie będzie takie jak dawniej. Teraz inni muszą mierzyć się z presją. Pewien portal internetowy poinformował mnie, że tego roku mija dziesięć lat, odkąd Kim Kardashian nagrała swoją sex taśmę. Okrągłe rocznice wielkich wydarzeń zawsze sprawiają, że umysł mój, niczym kupa na wodzie na plaży miejskiej, dryfuje delikatnie w kierunku refleksji. Nie opuszcza mojej głowy pytanie- co takiego zrobiłem przez te ostatnie dziesięć lat

Czytaj całość

Obcy kulturowo

W muzyce bluesowej funkcjonuje pewien archetyp pociągu i podróży tymże środkiem lokomocji. Taki Robert Johnson na przykład, został sam na dworcu kolejowym i cała jego miłość daremną była*. Znowuż Dylan, jadąc pociągiem w głowie miał samotność i frustrację*. Nawet w polskiej muzyce temat pociągu przewijał się, gdy Maryla Rodowicz śpiewała o tym, że chciałaby wejść do któregokolwiek z nich, nie zważając zbytnio na kontrolerów biletów. W głowie mojej rodzi się takie pytanie- dlaczego do kultury popularnej nie przebił się archetyp tramwaju?

Czytaj całość

Site Footer

Sliding Sidebar

Close